Udało mi się skontaktować z dr. Urbaniakiem.
Powiedział, że nie ma problemu i rozumie, że część ludzi poszła do domu. Mimo tego, on i tak na zajęciach się pojawi (taki ma obowiązek) i gdyby ktoś jednak miał ochotę przyjść to nie ma najmniejszego problemu.
Żadnych konsekwencji w związku z nie pojawieniem się na wykładzie nie ma
Powiedział, że nie ma problemu i rozumie, że część ludzi poszła do domu. Mimo tego, on i tak na zajęciach się pojawi (taki ma obowiązek) i gdyby ktoś jednak miał ochotę przyjść to nie ma najmniejszego problemu.
Żadnych konsekwencji w związku z nie pojawieniem się na wykładzie nie ma